Realizując kolejny etapu konkursu ,,Silni Polską’’ uczniowie zespołu konkursowego przedstawili efekty swojej pracy z wycieczki odbytej 26 marca 2025 r. (trasa Sokołów Podlaski - kolonie wsi Trebień – Wyrąb). Odbiorcą była z kolei liczna grupa młodzieży z naszej szkoły, będąca mieszkańcami całego powiatu sokołowskiego. Uczennica Oliwia Marchel przedstawiła funkcjonowanie oddziału Franciszka Pliszki ,,Marynarza’’ i Zdzisława Stokowskiego ,,Nurka’’ , głównie w południowej części powiatu. Z kolei Julia Wójcik i ponownie Oliwia Marchel w swoim wystąpieniach podkreślili moment rozbicia grupy ,,Nurka’’, które dokonało się podczas obławy wojska na kol. wsi Trebień. Wtedy stało tam gospodarstwo Stefana i Janiny Błońskich. To w tych zabudowaniach 18 lutego 1946 r. (bądź według innych danych 19 lutego) wojsko otoczyło partyzancki oddział. Podczas próby przebicia się przez obławę, a następnie pościgu poległ jeden partyzant, czterech zostało schwytanych (Zdzisław Stokowski ,,Nurek’’, Tadeusz Zieliński, Klemens Kalicki i Mieczysław Dębiński), pięciu lub ośmiu partyzantom udało się uciec. Warto także dodać, że wspomniany oddział partyzancki był oddziałem dyspozycyjnym ośrodka nr 1 (Sokołów Podlaski-Grochów-Kudelczyn-Kowiesy), konspiracyjnego obwodu obejmującego powiat sokołowski – następcy obwodu ,,Sęp’’ , ,,Proso’’ z okresu okupacji niemieckiej.
Schwytanym partyzantom (po dołączeniu do nich kolejnych 11 osób) komuniści urządzili proces pokazowy w trybie doraźnym. Akt oskarżenia został sporządzony 25 lutego, 26 lutego odbył się natomiast sam ,,proces’’. Przynajmniej część z oskarżonych była z budynku UB wożona na przesłuchania do Warszawy. W piwnicach dawnej katowni zachowały się także wyżłobione przez więźniów napisy na ścianach. We wspomnianym ,,procesie’’ zapadło 9 wyroków śmierci (Zdzisław Stokowski, Klemens Kalicki, Mieczysław Dębiński, Tadeusz Zieliński, Edward Cibor, Jerzy Kędziora, Marian Lipka, Józef Ruciński, Roman Bieliński). Wyroki śmierci wykonywano już 27 lutego 1946 r. między godz. 2.00 a 2.50 w nocy. Według jednej z wersji skazani mogli być rozstrzeliwani w ruinach kościoła pw. św. Michała Archanioła, który stał na miejscu obecnej konkatedry. Sylwetki pomordowanych i przebieg procesu przedstawiły z kolei Maja Sowa i Aleksandra Skoneczna.
O oddalonym od Sokołowa o 6 km lesie pod wsią Wyrąb w gm. Sokołów Podlaski opowiedział z kolei Igor Michalczuk. Tam bowiem według wcześniejszych ustaleń miała znajdować się mogiła, gdzie UB potajemnie pogrzebało zmarłych (być może to w tym miejscu rozstrzeliwano skazanych). Wkrótce rodziny zmordowanych dowiedziały się o tym miejscu i potajemnie wiosną wydobyły większość ofiar. Przedstawił również relację Kazimierza Lipki, (syna zamordowanego Mariana Lipki) o akcji potajemnego wydobycia ciała ojca zorganizowanej przez rodzinę. Kolejną przejmującą opowieścią była ta o Zofii Dębińskiej, która udała się po ciało syna Mieczysława wspólnie z drugim synem Wiesławem, wówczas 7 – letnim chłopcem. O tym co zapamiętał Wiesław Dębiński opowiedziała Wiktoria Salach. Kolejne relacje świadków zobrazowała też Malwina Gorczyca. W 2023 r. badania w domniemanym miejscu ,,dołu śmierci’’ prowadzili pracownicy lubelskiego oddziału IPN, szukając pozostałych ciał pomordowanych. Niestety, w bezpośredniej bliskości postawionego w 2010 r. pomnika nie zostały odnalezione. Prawdopodobnie spoczywają w sąsiednich partiach lasu.
Podczas prelekcji były także prezentowane zdjęcia z książki Jacka Odziemczyka Śladami zbrodni. Sokołów Podlaski - Wyrąb 1946. Publikacja ta była rozdawana bezpłatnie podczas uroczystości odsłonięcia pomnika na Wyrębie 17 września 2008 r.